22 września 2015

Przeprowadzka, ciężki czas...

Ci, którzy choć raz w życiu przeprowadzali się, wiedzą doskonale jaki nastrój panuje. Wokół kartony, worki, napięta atmosfera, bo człowiek szuka wszystkiego i jak na złość potrzebne rzeczy, okazują się w zupełnie innym miejscu niż szukaliśmy. W całym tym zamieszaniu, jest PIES. Pies, który nie rozumie co się właściwie wokół niego dzieje, dlaczego wszystkie przedmioty, które dotychczas leżały w znanych dla niego miejscach, lądują do pakowania. Sama sytuacja powoduje stres nie tylko u ludzi, ale tym bardziej u naszych pupili. Kiedy wszystko...
Read More

15 września 2015

DIY - Trzy formy psiastek

Wiele z nas zamawia dla swojego pupila smakołyki w internecie. Nie przeczę, sama też idę zwykle na łatwiznę, bo zazwyczaj brakuje mi czasu dla samej siebie, a co tu dopiero babrać się z psimi ciastkami. Jednak znalazłam ostatnio trochę wolnego czasu, więc postanowiłam spożytkować go dobrze. I co tu dużo gadać, takie smakołyki ze sklepu może i są wygodniejsze, bo wystarczy włożyć je do koszyka. Internetowego, czy sklepowego, ale przy tych robionych własnoręcznie,  dokładnie wiemy co się w nich znajduje.  Przygotowałam dla Terrora...
Read More
Obsługiwane przez usługę Blogger.

© 2025 Życie z Jack Russellem, Psi blog o Jack Russell Terrorze :-), AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena